Pin It

TrzydzieAi??ci lat to jeszcze nie staroAi??Ai??….

by pszczola on Lipiec 20, 2007

Erexin-v buy I dlatego poniA?ej to co chcielibyAi??cie wiedzieAi??, ale wstydzicie siAi?? zapytaAi??.

Czyli co w najnowszej czAi??Ai??ci Harrego Pottera… Recenzja : Michiko Kaukutani w

The New York Times

Nareszcie jest: ostateczne starcie miAi??dzy Harrym Potterem, ChAi??opcem, KtA?ry PrzeA?yAi??, WybraAi??cem, „symbolem nadziei” Ai??wiata CzarodziejA?w i Ai??wiata Mugoli; a Lordem Voldemortem, Tym, KtA?rego Imienia Nie Wolno WymawiaAi??, nikczemnym przywA?dcAi?? Ai??miercioA?ercA?w i niedoszAi??ym wAi??adcAi?? Ai??wiata. Dobro przeciwko ZAi??u. MiAi??oAi??Ai?? przeciwko NienawiAi??ci. SzukajAi??cy przeciwko Czarnemu Panu.

Monumentalna, czarowna epopeja J.K. Rowling, powstajAi??ca od 10 lat, jest gAi??Ai??boko zakorzeniona w literackiej tradycji i hollywoodzkich sagach ai??i?? od greckich mitA?w po Dickensa, od Tolkiena po „Gwiezdne wojny”. Wierna tym korzeniom nie koAi??czy siAi?? modernistycznAi?? dwuznacznoAi??ciAi?? a lA? „Rodzina Soprano”, ale solidnym, tradycyjnym zamkniAi??ciem: wielki ekran, bicie serca, mroA?Ai??ce krew w A?yAi??ach starcie i epilog, ktA?ry jasno opisuje losy bohaterA?w.

Dotarcie do finaAi??u nie idzie idealnie gAi??adko ai??i?? ostatnia czeAi??Ai?? ksiAi??A?ki peAi??na jest nierA?wnych akapitA?w naAi??wietlajAi??cych akcjAi?? i niepozbawiona niezgrabnych dygresji, jednak podsumowanie caAi??ego cyklu i determinacja w prowadzeniu gAi??A?wnych postaci przekonujAi?? i sprawiajAi??, A?e niektA?re spekulacje sprzed publikacji wydajAi?? siAi?? zwyczajnie gAi??upie.

Z kaA?dAi?? kolejnAi?? czAi??Ai??ciAi?? saga o Potterze stawaAi??a siAi?? coraz mroczniejsza, a ten tom (ktA?rego kopiAi?? kupiAi??am w Nowym Jorku we Ai??rodAi??, choAi?? teoretycznie nie wolno go publikowaAi?? przed pA?Ai??nocAi?? z piAi??tku na sobotAi??) nie jest wyjAi??tkiem. ChoAi?? zaskakujAi??co elastyczny jAi??zyk Rowling nadal bez trudu przemieszcza siAi?? miAi??dzy nastoletnim sarkazmem Rona a rosnAi??cAi?? powagAi?? Harryego, mAi??odzieAi??czym entuzjazmem a zagadnieniami filozoficznymi, „Harry Potter and the Deathly Hollows” jest przede wszystkim ponurAi?? ksiAi??A?kAi?? o ostatecznej inicjacji Harryai??i??ego do zAi??oA?onoAi??ci i smutku wieku dorosAi??ego.

Od swoich pierwszych dni w Hogwarcie, zielonooki chAi??opiec nosiAi?? brzemiAi?? bycia WybraAi??cem, radziAi?? sobie jak mA?gAi?? z oczekiwaniami i obowiAi??zkami pAi??ynAi??cymi z tej roli. W ostatnim tomie ewidentnie jest bardziej Henrykiem V niA? ksiAi??ciem Halem, bardziej krA?lem Arturem niA? giermkiem Wartem. WesoAi??e gry quidditcha ustAi??piAi??y miejsca prawdziwej wojnie i Harry czAi??sto A?aAi??uje, A?e jest de facto przywA?dcAi?? ruchu oporu, obarczonym przeraA?ajAi??cymi obowiAi??zkami, a nie zwykAi??ym, nastoletnim chAi??opcem, ktA?ry moA?e swobodnie romansowaAi?? z Ginny Weasley i spAi??dzaAi?? czas z przyjaciA?Ai??mi.

Harry straciAi?? juA? rodzicA?w, chrzestnego ojca Syriusza i nauczyciela, profesora Dumbledora (wszyscy dawniej wspierali go swojAi?? radAi??), a w tym tomie ofiary mnoA?Ai?? siAi?? z denerwujAi??cAi?? czAi??stotliwoAi??ciAi??: co najmniej szeAi??Ai?? znajomych postaci traci A?ycie, a o wiele wiAi??cej poddawanych jest torturom i odnosi rany. Voldemort i jego stronnicy infiltrujAi?? Hogwart i Ministerstwo Magii, siejAi??c spustoszenie i grozAi?? zarA?wno wAi??rA?d czarodziejA?w, jak miAi??dzy Mugolami; czAi??onkowie rozmaitych spoAi??ecznoAi??ci, w tym skrzaty, gobliny i centaury muszAi?? opowiedzieAi?? siAi?? po jednej ze stron.

Nie dziwi zatem, A?e Harry poddaje siAi?? czasem rozczarowaniu i wAi??tpliwoAi??ciom. Nadal ma problemy z utrzymaniem na wodzy swojego temperamentu. Kiedy wraz z Ronem i HermionAi?? szuka brakujAi??cych horkruksA?w (zaklAi??tych przedmiotA?w, w ktA?rych Voldemort skryAi?? czAi??Ai??ci swojej duszy, i ktA?re Harry musi zniszczyAi?? zanim podejmie prA?bAi?? zabicia Czarnego Pana), dosAi??ownie wkracza w leAi??ne ciemnoAi??ci, gdzie musi walczyAi?? nie tylko ze Ai??miercioA?ercami, ale teA? z wAi??asnAi?? pychAi?? i rozpaczAi??.

Dziwna telepatyczna Ai??Ai??cznoAi??Ai?? miAi??dzy Harrym a Voldemortem (symbolizowana przez bliznAi?? w ksztaAi??cie bAi??yskawicy pozostaAi??Ai?? po ataku Czarnego Pana z czasA?w, kiedy Harry byAi?? niemowlAi??ciem) wydaje siAi?? wzmacniaAi??, dziAi??ki czemu chAi??opiec dowiaduje siAi?? o miejscach pobytu i planach swojego wroga, ale teA? zbliA?a go jeszcze bardziej ku ciemnoAi??ci. Jeden z kluczowych punktA?w zwrotnych akcji nastAi??puje, kiedy Harry musi podjAi??Ai?? decyzjAi??, czy kontynuowaAi?? poszukiwanie horkruksA?w (takAi?? misjAi?? powierzyAi?? mu przed Ai??mierciAi?? Dumbledore), czy raczej udaAi?? siAi?? na poszukiwanie trzech magicznych przedmiotA?w, znanych jako AswiAi??toAi??ci (Hallows), ktA?re podobno dajAi?? wAi??aAi??cicielowi wAi??adzAi?? nad Ai??mierciAi??.

Perypetie Harryai??i??ego zbliA?ajAi?? go do finaAi??owego starcia z najwiAi??kszym wrogiem, ale teA? odsyAi??ajAi?? w przeszAi??oAi??Ai??, do domu w Dolinie Godryka, w ktA?rym zginAi??li jego rodzice. Dowie siAi?? tam wiAi??cej o historii wAi??asnej rodziny, ale teA? o rA?wnie tajemniczej historii rodziny Dumbledora. BAi??dzie ponadto zmuszony waA?yAi?? braterstwo i niezaleA?noAi??Ai??, wolnAi?? wolAi?? i przeznaczenie, a takA?e radziAi?? sobie z wAi??asnymi sAi??aboAi??ciami i niedoskonaAi??oAi??ciAi?? innych.

W caAi??ej ksiAi??A?ce roi siAi?? od niejednoznacznoAi??ci. Dowiadujemy siAi??, A?e dobrotliwy Dumbledore, zAi??owrogi Sewerus Snape, a nawet okropny mugolski kuzyn Dudley Dursley mogAi?? siAi?? okazaAi?? bardziej zAi??oA?onymi postaciami niA? mogAi??o siAi?? poczAi??tkowo wydawaAi??; A?e wszyscy, podobnie jak Harry, majAi?? ukryte strony osobowoAi??ci, i A?e to dokonywane wybory, bardziej niA? talent czy predyspozycje, majAi?? kluczowe znaczenie.

Jest wielkAi?? zasAi??ugAi?? Rowling, A?e udaje jej siAi?? uczyniAi?? Harryai??i??ego rA?wnoczeAi??nie nastolatkiem, ktA?rego dobrze znamy (radzAi??cym sobie z banalnymi frustracjami nauki i randkowania), jak i epickim bohaterem spokrewnionym ze wszystkimi – od mAi??odego krA?la Artura po Spider-Mana i Lukeai??i??a Skywalkera. Ten sam talent pozwoliAi?? jej stworzyAi?? narracjAi??, w ktA?rej bez trudu mieszajAi?? siAi?? aluzje do Homera, Miltona, Szekspira i Kafki, z gAi??upawymi dzieciAi??cymi A?artami na temat cukierkA?w o smaku wymiotA?w. Ta narracja splata mrowie literackich gatunkA?w (od powieAi??ci mAi??odzieA?owych, przez kryminaAi??, po epopejAi??) w opowieAi??Ai??, ktA?ra mogAi??aby byAi?? idealnAi?? ilustracjAi?? dla sAi??ownika mitycznych archetypA?w Josepha Campbella.

J.K. Rowling stworzyAi??a Ai??wiat tak peAi??en szczegA?Ai??A?w, jak Oz L. Franka Bauma, albo AsrA?dziemie J.R.R. Tolkiena, wymyAi??lony z detalami odnoAi??nie jego historii, rytuaAi??A?w i zasad – tak, A?e moA?na go uznaAi?? za alternatywny wszechAi??wiat. MoA?e wAi??aAi??nie to jest powodem, dla ktA?rego ksiAi??A?ki o Harrym Potterze majAi?? tak zagorzaAi??ych zwolennikA?w i doczekaAi??y siAi?? tak A?arliwej egzegezy.

W tym ostatecznym tomie czytelnik zdaje sobie sprawAi??, A?e drobne zdarzenia i poboczne wAi??tki z wczeAi??niejszych czAi??Ai??ci (ukryte wAi??rA?d mnA?stwa Ai??lepych zauAi??kA?w) sAi?? niciAi?? prowadzAi??cAi?? do rozwiAi??zania, A?e Rowling poskAi??adaAi??a fragmenty ukAi??adanki z dickensowskim talentem i zaciAi??ciem. Przedmioty i zaklAi??cia z poprzednich ksiAi??A?ek (takie jak peleryna-niewidka, eliksir wielosokowy, myAi??lodsiewnia Dumbledora, czy latajAi??cy motocykl Syriusza) odegrajAi?? w tym tomie waA?nAi?? rolAi??, podobnie jak znane wczeAi??niej postacie, na przykAi??ad skrzat Zgredek albo wytwA?rca rA?A?dA?ek, Ollivander.

Aswiat Harry’ego Pottera jest miejscem, gdzie to, co przyziemne i cudowne, zwyczajne i nierealne A?yje obok siebie. Samochody mogAi?? tu lataAi??, sowy dorAi??czajAi?? pocztAi??, malowidAi??a przemawiajAi??, a w lustrze odbijajAi?? siAi?? najskrytsze ludzkie tAi??sknoty. Czytelnicy bez trudu rozpoznajAi?? tAi?? rzeczywistoAi??Ai??. AsmierAi?? i codzienne nieszczAi??Ai??cia sAi?? tu nieuniknione, a ludzkie A?ycie okreAi??lane jest przez miAi??oAi??Ai??, stratAi?? i nadziejAi?? ai??i?? dokAi??adnie tak samo, jak w naszym Ai??miertelnym Ai??wiecie.

Michiko Kaukutani

A?rA?dAi??o: The New York Times
2007-07-19

opublikowane na stronie: www.onet.pl

Ps: I najwaA?niejsze:

Harry bAi??dzie A?yAi??

jak

LENIN

wiecznie ….

Zapamiętaj i poleć innym:
  • Facebook
  • Twitter
  • Blip
  • Wykop
  • Google Buzz
  • Flaker
  • Sfora
  • Kciuk.pl

Comments

comments

Leave a Comment

Previous post:

Next post: